Powiew świeżości w ofertach dla inwestorów zainteresowanych spółkami gamingowymi

Tuż po CD Projekcie wkrótce być może na parkiet zawitają inne spółki nastawione na rozwój elektronicznej rozrywki. Patrząc na ostatnie wyniki producentów Wiedźmina na GPW, nie można się dziwić, że główny i mniejszy parkiet stał się łakomym kąskiem dla twórców gier. Głośno mówi o tym 7 spółek, przy czym już dwie z nich złożyły prospekty emisyjne do KNFu. Przypomnijmy, że na tą chwilę na GPW notowanych jest 8 producentów gier, a na NewConnect 15. Sama branża rozwija się zaskakująco dynamicznie z roku na rok. Newzoo szacunkowo podaje, że globalny rynek gier jest wart około 116 mld dolarów i ma szansę zwiększyć się do 2020 roku o około 24%.

Póki co główna dwójka to BoomBit i 1C Entertainment, która liczy na debiut już tego roku. BoomBit to firma z lokalizacjami w Gdańsku, Londynie czy Las Vegas z branży gier mobilnych, która posiada globalną publiczność milionów graczy. Spółka znana jest między innymi z takich gier jak Tiny Gladiators, Build a Bridge czy Dancing Line, a w sierpniu tego roku wypuściła Tanks A Lot, otrzymując za to wyróżnienie w artykule Apple. Przypuszczalnie spółka zaproponowała ofertę ponad 100 mln zł, co będzie największym IPO spółki gamingowej w historii polskiego rynku.

1C Entertainment to spółka, tworząca grupę kapitałową, z czego najważniejszą spółką z grupy jest Cenega, która od lat tworzy i dystrybuuje gry wideo, gadżety i odzież związane z grami i filmami, lub Muve od usług cyfrowej dystrybucji gier. W 2017 roku przychody grupy wzrosły do 208,6 mln zł, a EBITDA to około 30 mln zł. Głównym udziałowcem jest 1C Ltd Cyprus, joint venture 1C Software Company i Baring Vostok Private Equity Fund IV. Spółka, poza ruszeniem na parkiet, zapowiada ciekawe projekty dla zewnętrznych zespołów deweloperskich i ponad 10 świeżych tytułów na lata 2018-19. „Naszą intencją jest przeprowadzenie oferty publicznej jeszcze w tym roku. Wejście na giełdę traktujemy jako kolejny etap rozwoju. Planujemy przyspieszyć rozwój działalności deweloperskiej i wydawniczej, które mają być głównym, choć nie wyłącznym, motorem jej wzrostu” – mówi Nikolay Baryshnikov, prezes 1C Entertainment.

Na rynku NewConnect w styczniu chce zadebiutować Carbon Studio, znane najbardziej z A.L.I.C.E. i zajmujące się głównie wirtualną rzeczywistością – aplikacjami i grami, ale również wizualizacjami architektonicznymi. Spółkę stworzyli Aleksander Caban, Błażej Szaflik i Karolina Koszuta, czyli dawny zespół z The Farm 51. Nie tak dawno spółka pozyskała z drugiej prywatnej emisji akcji 1,3 mln zł, które wspomogą dynamiczny rozwój i zasilą projekt badawczo-rozwojowy, realizowany w ramach programu GameINN, czyli projektowania przez gracza poprzez rozmaite interakcje otaczającego go wirtualnego świata. Ponadto Carbon Studio przewiduje kilka nowych premier VR czy też rozszerzenie edycji gry The Wizards.

Tego roku pojawić się mają także Red Dev Studio, czyli świeży producent gier mobilnych. Najbardziej rozpoznawalni stali się dzięki „Professor Madhouse”, odnotowując około 300 tysięcy pobrań oraz tytułowi z lipca – „Chicken Rider”, który już w pierwszym tygodniu po premierze został pobrany ponad 20 tysięcy razy na samym iOS. „Mimo że jesteśmy młodą firmą, nasza spółka szybko osiągnęła rentowność prowadzonej działalności. Sukcesy związane z kolejnymi produkcjami potwierdzają zaufanie do realizowanej przez nas strategii, co przekonuje nowych inwestorów. Z powodzeniem kończymy drugą kampanię crowdfundingową – czekając na ostatnią transzę, co pozwoli osiągnąć 100% założonego celu, czyli 300 000 zł. Zakładamy, że do końca tego roku spółka osiągnie nie mniej niż 500 000 zł przychodów i od 100 000 do 200 000 zł zysku” – powiedział prezes Wojciech Sypko. W najbliższych miesiącach spółka zapowiada 4 nowe produkcje, celujące w różne grupy docelowe.

Następni w kolejce są, w połowie przyszłego roku, Nano Games, którzy zajmują tworzeniem gier 3D w oparciu o C# i Bullet Physics oraz profesjonalnymi symulatorami szkoleniowymi w VR, skierowanymi do operatorów infrastruktury krytycznej. Do najbardziej znanych tytułów można zaliczyć Reef Shot czy ZAMB! na PC. „Liczymy, że na przełomie II i III kwartału 2019 wejdziemy na NewConnect. Debiut ma poprzedzić emisja akcji na finansowanie budowy centrum badawczo – rozwojowego, rozwój linii gamingowej, profesjonalnej (symulatory) i tworzenie nowych marek. Wejście na giełdę będziemy spinać z wydaniem nowego tytułu – niezapowiedzianej gry o profilu symulator sportowo – samochodowy” – powiedział ISBnews Litworowski. Ich źródła finansowania projektów pochodzą m.in. z Chin poprzez współpracę z E Home Entertainment, należących do Szanghaj Oriental Pearl Group i Microsoft.

Spółki z grupy PlayWay wyrażają także duże chęci dostania się do małego parkietu. Krzysztof Kostowski nie wyklucza wypchnięcia na niego ECC Games. Ze słów prezesa wynika, że spółka pozyskała z tegorocznej emisji akcji ok. 1,4 mln zł, a wycena firmy po emisji wyniosła około 8 mln zł. Spółka na ten moment kończy prace nad 6 nowymi tytułami, które zostaną wydane w nadchodzącym roku. Za nimi podąża Moonlit, z celem emisji akcji o wartości 2 mln zł na produkcje własnych gier czy wdrożenie technologii Angular Light do końca 2021 roku. Do tej pory spółka brała udział w realizacji 16 produkcji takich jak Bloober, Slitherine, Matrix Games, Fat Dog Games i Ultimate Game czy też koncertowała się na zdobywaniu doświadczeń i lojalności klientów. Obecnie zamierza realizować kolejne projekty i być może podwyższyć marżę, która zapewni wyższą jakość usług.

Małgorzata Sobotka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *