Nowe Diablo piekielnie poirytowało fanów, lincz wydawcy gry, na jego własne życzenie

Ruszył „BlizzCon”, czyli jedno z większych wydarzeń branży gier wideo w roku organizowane przez firmę Blizzard Entertainment dla fanów stworzonych przez firmę marek. Z reguły, podczas wielkiego święta graczy firma prezentuje szczegóły odnośnie nadchodzących produkcji lub dalszego planu rozwoju gier obecnych już na rynku, ku zadowoleniu nakręconych długoletnich klientów firmy. Ten rok jednak okazał się być inny i to w bardzo złym tego słowa znaczeniu.

Tym razem, event rozpocząć się miał pożądaną zapowiedzią ze świata serii gier na komputery osobiste Diablo. Dziesiątki tysięcy graczy, przybyłych często, tylko i wyłącznie, na tą właśnie prezentację, poważnie się rozczarowało. Na prezentacji bowiem okazało, się że po sześciu długich latach ciszy i braku rozwoju marki Blizzard przygotował dla swoich fanów… grę mobilną, na smartfony i tablety, produkowaną przez Netease Games.

Długoletni fani Diablo dali wyraz swemu rozczarowaniu jeszcze podczas panelu pytań i odpowiedzi. Jeden z nich wprost zapytał prowadzących: „Czy to jest jakiś spóźniony żart primaaprilisowy?”.

Następnie internauci odkryli dodatkowo, że mocno krytykowany i łapkowany w dół trailer gry na kanale YouTube Blizzard’a, został usunięty i wrzucony ponownie przynajmniej 2 razy, a negatywne komentarze pod nim były usuwane. Ponadto szybko zorientowano się na bazie pokazanych materiałów promocyjnych, że Diablo: Immortal tak naprawdę jest czymś niewiele większym jak kopią innej wyprodukowanej przez Netease Games gry o tytule „Crusaders of Light”, tym samym obnażając kłamstwa twórców o „projekcie nad którym ciężko pracowali od lat”.

Najbardziej w tym wszystkim zastanawia to, jak firma z branży tak silnie powiązanej ze światem technologii, która polega całkowicie na pozytywnym wizerunku wśród potencjalnych klientów i mająca ponad 20 lat doświadczenia, mogła zdobyć się na tak długą i poważną w skutkach serię PRowych wpadek. Tegoroczny „BlizzCon” w pewnym sensie ratuje głośna zapowiedź Warcraft 3: Reforged, która jak na razie przebiega bez zarzutu i  zdążyła już zostać odebrana bardzo pozytywnie. Fani serii Diablo jednak na pewno jeszcze długo będą dawać wyraz swemu niezadowoleniu. Gracze mają bardzo dobrą pamięć i na pewno nie zapomną tego jak ich zlekceważono podczas tego skandalu i jak bardzo zawiedli się na firmie, która niegdyś była ostoją branży i rozumiejąc potrzeby rynku, trafiała w serca swoich odbiorców, niemal za każdym razem.

Jakub Zdónek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *